niedziela, 16 września 2012

Makijaż - trochę czerwieni.

Witam, dzisiaj przychodzę do Was z moim makijażem, który miałam na sobie na wczorajszej imprezie urodzinowej u koleżanki. Pokusiłam się na trochę koloru i wybór padł na czerwień z Inglota:) Mi się osobiście końcowy efekt bardzo podobał, ale czekam na wasze opinie:)
Oto co stworzyłam:



 Czego użyłam:


- baza pod cienie Essence I love stage
- biały cień z paletki cieni z Avonu - do rozświetlenia wewnętrznego kącika oka
- różowy cień z podwójnego cienia Bell Fashion and Pearly - wewnętrzny kącik
- brązowy cień z podwójnego cienia Bell Fashion and Pearly - zewnętrzny kącik
- czerwony cień Inglot - zewnętrzny kącik
- biały matowy cień z Pierre Rene do rozświetlenia łuku brwiowego
- kreskę namalowałam żelowym eyelinerem z Manhattanu
- rzęsy - dwie warstwy tuszu Golden Rose City Style
- brwi podkreśliłam używając brązowego, matowego cienia z Pierre Rene.

Co sądzicie?

8 komentarzy:

  1. Mnie się bardzo podoba!! :) Też u mnie niedługo zagości make-up z czerwienią bo ostatnio kupilam z MIYO :) ale poki co sa dwa inne w kolejce:P
    hehe ale bardzo mi sie podoba taki makijaż:)
    milego Dnia;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda różowo, ale bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mi się i kojarzy trochę z Japonią i kwiatem wiśni.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładnie :)

    Lubię te cienie Pierre Rene, kupiłam dwa na wypróbowanie ale chyba dokupię kilka innych kolorków :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna kreska, ale bardzie podoba mi się to połączenia szarości i różu/czerwieni. Ładny delikatny makijaż. Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.
Proszę o nie reklamowanie swoich stron w komentarzach. Dziękuję.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Blog template designed by SandDBlast